Edynburg, 1 listopada 2017

Prezes naszego Stowarzyszenia, Roman Mazur, uczcił dzisiaj - w imieniu nas wszystkich - „pamięć polskich kobiet i mężczyzn, którzy wa...


16 lutego 2018

#SnapElection2019



Niecały rok po przyśpieszonych wyborach nabierają wyrazu kolejne przyśpieszone wybory w UK. Premier May pisze do Sympatyków z prośbą o donacje mające przezwyciężyć możliwe porażki w przypadku dojścia do władzy przez Partię Pracy. Oczywiście jest nadzwyczaj mało prawdopodobne, że Konserwatyści mogą w najbliższych latach władzę utracić na rzecz Laburzystów. Niemniej, list jest faktem. Brexit, tuż po 29 marca 2019, wywoła trochę chaosu w gospodarce brytyjskiej. Na jego ogarnięcie Torysi muszą potrzebować więcej czasu, niż tylko połowa obecnej kadencji, pozostająca im po 29 marca 2019. Dlatego #SnapElection2019 nie będzie zaskoczeniam, jeśli będzie. A to, że będą przyśpieszone wybory w UK jest bardziej prawdopodobne z menadżerskiego punktu widzenia, niż w pryzmacie zwykłych działań politycznych.

11 lutego 2018

One another snap election in the UK?



Not Boris Johnson, or anybody else from Conservatives, can make a change at 10 Downing Street now. Such a change can be made rather by economic rules than by individuals. All we know the transition period will be relatively hard for the British economy. Leaks are showing how hard it can be. So, another snap election in front of us in the UK? Tory can require not less than 5 years after the 29th March 2019 to cope with all the bad change Brexit makes in British economy. It’s almost not possible for Theresa May to continue her job as the PM. She’s not an economist. Conservatives will need a good, reliable manager to stay on course. Logic says: if another snap election in a year and a few more weeks, then e.g. Philip Hammond as PM.

17 stycznia 2018

17 stycznia w Europie



Dokładnie rok temu, tj. 17 stycznia 2017, miał miejsce w Londynie tzw. "Brexit Speech". Było to publiczne przedstawienie przez Premier Wlk. Brytanii strategii "Global Britain". Dzięki niej Brexit zaczął - w naszym oglądzie rzeczywistości w UK i UE - mieć bardzo realne ręce i nogi w interesie co najmniej rządzących tutaj Konserwatystów. Szczegóły: tutaj...

Ale 17 stycznia to nie tylko dzień bardzo ważny dla przyszłości Londynu. To też dzień przyjmowany za datę wyzwolenia, w 1945 roku, Warszawy. No może raczej tego gruzowiska, które ówcześni Niemcy ze stolicy naszego Państwa zostawili po sobie. Około 80% zniszczeń wtedy, a mimo to dziś miasto z duszą i w rozwoju. To, co nasze Społeczeństwo zrobiło z Warszawą od czasów wojny - cała jej odbudowa i rozwój, to jest w jakimś sensie materiał motywacyjny dla Unii na pozbieranie się po Brexit i rozwojowe rozwiązania na przyszłość. Spacery z przemyśleniami w słońcu po Parku Ujazdowskim są w Brukseli wskazane, asap!

Powtarzanie w koło tego, że wierzy się nadal w pozostanie UK w zjednoczonej Europie, wydaje się być coraz bardziej amatorskie dla tych, którzy realia społeczne, gospodarcze i polityczne Wielkiej Brytanii znają z życia. Pogłębia to przeświadczenie, że Unia potrzebuje nowych pokładów współczesnej energii rozwojowej - żeby nie powtórzyła się tak niesamowita sprawa, jak choćby brak jakiejkolwiek dobrze przemyślanej kampanii przebudowania strategicznego wizerunku zjednoczonej Europy przed "referendum brexitowym".

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i obwiniać brak profesjonalizmu czy też zasiedzenie się zbyt wielu wczorajszych Liderów w dzisiejszej Brukseli. 17 stycznia to jest dzień nas motywujący na lepszą przyszłość zjednoczonej Europy.

17 grudnia 2017

BREXIT and Polish children in the UK



Very interesting BREXIT conference took place last Saturday at POSK in Polish London, and we were supporting it quite much. Baroness Sally Hamwee and Andy Slaughter MP took part in that event. Obviously, there’s no point in talking about any BREXIT cancellation anymore. However, there’s one very important point Conservatives forcing BREXIT do not take into account. It’s a psychological matter the Head for the Applied Psychology Unit, at the Polish University Abroad - Ms. Adriana Gorka, was talking about. Her speech concerned Polish kids in the UK. Due to the fact they experience the same dose of BREXIT fears as their parents do, it can imply massive work for psychologists in the future. Imagine what happens to children when they experience all those bad feelings the BREXIT’s uncertainty brings not only to their own migrant life but also to the life of their parents? Do Tory know children usually blame themselves for their parents bad moods? Today’s young, vulnerable kid tomorrow can be an adult with some kind of PTSD; an adult raising questions: “Why Britain’s govt did it to me?” Between June 2016 and December 2017 were 18 months of life full of uncertainty. Moreover, nobody still knows what the ‘Settled Status’ can finally mean, in fact. Looks like lawyers will be benefiting from BREXIT future implications more than we think now? 🤔

14 grudnia 2017

Karawana BREXIT



Ilość tzw. "porażek" brytyjskiego Rządu w związku z BREXIT powiększyła się znowu. Izba Gmin - tutejszy Sejm, przegłosował potrzebę swojego ostatecznego zdania odnośnie finalnej umowy z Unią Europejską. Na zdrowy rozum to jest oczywiste, że ostateczne zdanie powinno należeć z urzędu do bezpośrednich Reprezentantów wybranych przez Społeczeństwo. W niemal wszystkich mediach jednak znów "szum", że ma miejsce kolejna, bardzo ważna porażka Rządu. Ile to już było istotnych porażek Rządu? Co najmniej kilka, wliczając w to przede wszystkim akcję rozkręconą wokół Artykułu 50 (na temat tego, kto ma zacząć). Z wszystkich tych teoretycznych porażek wynika praktycznie tylko to, że mamy raz po raz odświeżane w sercach jakieś ewentualne nadzieje powstrzymania BREXIT. Głowa chłodno jednak mówi, że tylko Królowa ze swoim Queen's Consent może zatrzymać cały proces. Na chwilę obecną nikt i nic więcej. BTW, tak naprawdę Rząd Konserwatystów poniósł rzeczywiście tylko jedną porażkę. I nie jest to Rząd obecny. Premier Cameron z Kanclerzem Osbornem raczej nie spodziewali się tego, że referendum brexitowe skończy się tak, jak się skończyło. Od tamtej pory Konserwatyści i BREXIT to materiał na podręcznik do polityki...

8 grudnia 2017

BREXIT, what else?!



It took 18 months, in fact, to carry out first stage of Brexit negotiations. On the one hand, good for us. Results are quite promising in relation to the EU citizens’ rights in the UK, Britain’s exit fee and lack of hard border between two parts of the Irish island. On the other hand, what’s been happening to the European Union for such a long time? Not much in progress prism. Brexit makes impression the EU does almost nothing more than Brexit. It’s obviously not true, we took part e.g. in Social Innovations conference in Lisbon last week: SocialinnovEUBut we know this, while all the world watch Brexit and Brexit on-line only. It must be changed, asap. The EU ought to grow to win the global tomorrow! 🇪🇺



23 listopada 2017

Przygotowania do Brexit w UK



Trzy miliardy brytyjskich funtów zostanie przeznaczone w nowym budżecie Wielkiej Brytanii na realne przygotowania do Brexit. Od 17 stycznia 2017 - tj. od "Brexit Speech", wiemy, że nawet rynek wspólnotowy nie jest już dla UK argumentem za zmianą zdania w sprawie pozostania w Unii Europejskiej. Państwo takie jak Wielka Brytania, mające też znaczący deficyt w wymianie handlowej ze zjednoczoną Europą, będzie dążyło do wzmocnienia kondycji budżetu na bazie polityki celnej. Te £3,000,000,000 w mediach brytyjskich są właśnie nagłaśniane przez rządzących tutaj Konserwatystów jako pieniądze na uszczelnienie granic celnych i przygotowanie kraju na dyskontowanie importu z Unii. Unia oczywiście odpowie też cłami. Niemniej, to UK ma deficyt handlowy z Unią, a nie odwrotnie. Gra Brytyjczyków w "no deal" może wydawać się mało logiczna, ale jest na tyle dobrze przemyślana, że małe i średnie przedsiębiorstwa brytyjskie stracą najmniej na Brexicie. Wielkie firmy, które eksportują do Europy najwięcej, bez wątpienia poradzą sobie. Gdyby zatrudniały porównywalną liczbę głosujących w General Election obywateli brytyjskich, co brytyjskie SMEs, przypuszczalnie nie byłoby Brexit w ogóle.

20 listopada 2017

Polski Arlington - Narodowy Cmentarz RP pod Grunwaldem



Polaków tylu poległo we wszystkich stronach świata od czasów niepodległości USA, że Narodowy Cmentarz RP w rejonie pola bitwy pod Grunwaldem powinien być utworzony dawno temu. Przeniesienie do Polski prochów nie tylko Żołnierzy, którzy zginęli w słusznej sprawie, to podstawa tego by święta narodowe i dni pamięci wyprowadzić z ulic miast i zjednoczyć nas tam, gdzie kwiat polskiego rycerstwa pokazał jak zwyciężać można, gdy trzeba. Katyń, Monte Cassino, Tobruk, a nawet Lenino, to są miejsca odległe, nieznane większości dzisiejszych Polaków. Grunwald to Polska, i to Polska z sukcesem walcząca. W Arlington Amerykanie czczą pamięć swoich Bohaterów, którzy zginęli w innych częściach świata. Dają tam zatrudnienie swoim Obywatelom, to bardzo ważne w dzisiejszych czasach. Pamięć historyczna może zacząć tworzyć jedność między Polakami w Polsce. Nasze młode Stowarzyszenie widzi, czuje i rozumie tę potrzebę. Złożyliśmy więc petycję po naszych długich rozmowach. Mamy nadzieję, że nie tylko my rozumiemy jak ważna to jest sprawa, żebyśmy mieli w Polsce taki Narodowy Cmentarz wojskowy i wcale nie w zatłoczonej i tak bardzo Warszawie. 100-lecie naszej niepodległości to najlepsza okazja na wmurowanie kamienia węgielnego w to, co z całą pewnością jednoczy wszystkich Polaków. ZOBACZ PEŁNĄ TREŚĆ PETYCJI: tutaj...

14 listopada 2017

BREXIT date GIMMICK



Details usually turn simple things into masterpieces. Brexit tends to be one but the reality... For more than 6 months we've been hearing about the day of Britain leaving the EU. That will be 29th March 2019. Now a debate is being developed: What time exactly?! Looks like the 11pm GMT in London could win. But this would mean the Brexit CET time: 00:00am - on 30th March 2019, in fact. There'll be next day in Brussels at 11:00pm in London. Why do we let such a thing divide us even more? There's no way back from the Brexit path in the UK. Quite sure for us. So, why not to set a win-win Brexit time at 01:00 UTC on the day of 31 March 2019? That'll be the day of clocks going forward in Europe. At 01:00 UTC the same day - 31 March 2019, will be in London and in Brussels, as well. Really hard to accept two days more in the EU can be too much for the UK.

6 listopada 2017

Warszawa jak tort, tylko dlaczego znów polityczny?



Warszawy przykład pokazuje dość wyraźnie w jak raczkującym stanie jest jeszcze nasza demokracja. Jak co 4 lata, pojawiła się już lista „najpoważniejszych kandydatów” na urząd Prezydenta stolicy. Na liście, standardowo, sami znani Politycy w formacie ogólnopolskim. Może poza Pawłem Rabiejem z Nowoczesnej, który - jak sam mówił w Londynie nie raz i nie dwa - nie ma politycznych skaz (czy czegoś w tym rodzaju). Niesamowite jest to, że co 4 lata ktoś z pośród tych „najpoważniejszych kandydatów” zostaje wybrany przez Warszawiaków na Prezydenta Warszawy. Ale żeby po takich wyborach chociaż raz było różowo - żadnych afer itp. Nie, jest wprost przeciwnie. Im dajej w las, tym ciemniej być się wydaje. Hanna Gronkiewicz-Waltz, kandydatka niegdyś idealna, i w dodatku z jakimś doświadczeniem w Londynie, odchodzi z dużym bagażem niekoniecznie tego, czego można było się spodziewać po „najpoważniejszej kandydatce” w minionych nawet kilku wyborach. Nie jej wina pewnie, że tak się sprawy poukładały, jak się poukładały. Warszawa to wielki tort, każdy coś fajnego może zachcieć sobie uszczknąć dla siebie. Bycie Prezydentem w Warszawie to nie tylko administracyjna funkcja, ale również strażacka. Trzeba strzec interesów Warszawiaków przecież. Coś z tym fantem trzeba zrobić dobrego, bo system wyborczy nie pozwala kandydować na tak poważny urząd Osobom niezależnym, nie będącym w polityce i nie uwikłanym w polityczne znajomości. Paradoks, bo z kadencji na kadencję coraz słabiej wychodzi efekt listy „najpoważniejszych kandydatów”. Po dziś dzień w Londynie, i to nawet mimo bytności tu obecnej Pani Prezydent, Warszawa to nadal jakaś Moskwa, a nie stolica Lidera Europy Środkowo-Wschodniej w Unii: survey... Jeśli do tej „gry” wejdą jeszcze polityką zajmujący się Celebryci, to przypuszczalnie kolejne 4 lata niejako w plecy. Dziś, w realiach konkurencji globalnej - gdy Wielka Brytania wychodzi z niemającej rozwojowego pomysłu na siebie Unii Europejskiej, cztery lata z bawieniem się Warszawy w politykę, a nie tworzenie tysięcy miejsc pracy i przyciąganie nie tylko korporacyjnych inwestycji, to szmat czasu do stracenia.

1 listopada 2017

Edynburg, 1 listopada 2017



Prezes naszego Stowarzyszenia, Roman Mazur, uczcił dzisiaj - w imieniu nas wszystkich - „pamięć polskich kobiet i mężczyzn, którzy walczyli za wolność naszą i waszą”. Spontaniczne wydarzenie miało miejsce w Szkocji, w godzinach popołudniowych czasu lokalnego, przy edynburskim pomniku niedźwiedzia Wojtka. Niespodziewanie wzięło w nim udział kilkoro młodych Polaków, którzy przystanęli na widok zapalanych tam biało-czerwonych zniczy. Po krótkiej chwili wspólnej zadumy zebrani rozeszli się w spokoju, w kierunkach wcześniej obranych przez siebie. Krótki materiał video: YouTube... [*]

Stowarzyszenie Młodej Polskiej Emigracji
Warszawa, 2017

29 października 2017

The EUSE [European Union Stock Exchange]



When we say all member countries do need a brand new European Union Stock Exchange after Brexit, and such stock exchange ought to be located in Paris, we know very well what we say. Our chairman has been for over 20 years in this business. It was his first thought to strengthen the unity of the EU once the UK has announced Brexit. Frankfurt is good for the EU finance but not for playing a leading role on the global financial market. Aramco’s IPO and listing are wake-up call for Brussels. New economy coming. FinTech is growing in London. In 25 yrs the EU must be ready for a lot more.