Edynburg, 1 listopada 2017

Prezes naszego Stowarzyszenia, Roman Mazur, uczcił dzisiaj - w imieniu nas wszystkich - „pamięć polskich kobiet i mężczyzn, którzy wa...


14 grudnia 2017

Karawana BREXIT



Ilość tzw. "porażek" brytyjskiego Rządu w związku z BREXIT powiększyła się znowu. Izba Gmin - tutejszy Sejm, przegłosował potrzebę swojego ostatecznego zdania odnośnie finalnej umowy z Unią Europejską. Na zdrowy rozum to jest oczywiste, że ostateczne zdanie powinno należeć z urzędu do bezpośrednich Reprezentantów wybranych przez Społeczeństwo. W niemal wszystkich mediach jednak znów "szum", że ma miejsce kolejna, bardzo ważna porażka Rządu. Ile to już było istotnych porażek Rządu? Co najmniej kilka, wliczając w to przede wszystkim akcję rozkręconą wokół Artykułu 50 (na temat tego, kto ma zacząć). Z wszystkich tych teoretycznych porażek wynika praktycznie tylko to, że mamy raz po raz odświeżane w sercach jakieś ewentualne nadzieje powstrzymania BREXIT. Głowa chłodno jednak mówi, że tylko Królowa ze swoim Queen's Consent może zatrzymać cały proces. Na chwilę obecną nikt i nic więcej. BTW, tak naprawdę Rząd Konserwatystów poniósł rzeczywiście tylko jedną porażkę. I nie jest to Rząd obecny. Premier Cameron z Kanclerzem Osbornem raczej nie spodziewali się tego, że referendum brexitowe skończy się tak, jak się skończyło. Od tamtej pory Konserwatyści i BREXIT to materiał na podręcznik do polityki...

8 grudnia 2017

BREXIT, what else?!



It took 18 months, in fact, to carry out first stage of Brexit negotiations. On the one hand, good for us. Results are quite promising in relation to the EU citizens’ rights in the UK, Britain’s exit fee and lack of hard border between two parts of the Irish island. On the other hand, what’s been happening to the European Union for such a long time? Not much in progress prism. Brexit makes impression the EU does almost nothing more than Brexit. It’s obviously not true, we took part e.g. in Social Innovations conference in Lisbon last week: SocialinnovEUBut we know this, while all the world watch Brexit and Brexit on-line only. It must be changed, asap. The EU ought to grow to win the global tomorrow! 🇪🇺



23 listopada 2017

Przygotowania do Brexit w UK



Trzy miliardy brytyjskich funtów zostanie przeznaczone w nowym budżecie Wielkiej Brytanii na realne przygotowania do Brexit. Od 17 stycznia 2017 - tj. od "Brexit Speech", wiemy, że nawet rynek wspólnotowy nie jest już dla UK argumentem za zmianą zdania w sprawie pozostania w Unii Europejskiej. Państwo takie jak Wielka Brytania, mające też znaczący deficyt w wymianie handlowej ze zjednoczoną Europą, będzie dążyło do wzmocnienia kondycji budżetu na bazie polityki celnej. Te £3,000,000,000 w mediach brytyjskich są właśnie nagłaśniane przez rządzących tutaj Konserwatystów jako pieniądze na uszczelnienie granic celnych i przygotowanie kraju na dyskontowanie importu z Unii. Unia oczywiście odpowie też cłami. Niemniej, to UK ma deficyt handlowy z Unią, a nie odwrotnie. Gra Brytyjczyków w "no deal" może wydawać się mało logiczna, ale jest na tyle dobrze przemyślana, że małe i średnie przedsiębiorstwa brytyjskie stracą najmniej na Brexicie. Wielkie firmy, które eksportują do Europy najwięcej, bez wątpienia poradzą sobie. Gdyby zatrudniały porównywalną liczbę głosujących w General Election obywateli brytyjskich, co brytyjskie SMEs, przypuszczalnie nie byłoby Brexit w ogóle.

20 listopada 2017

Polski Arlington - Narodowy Cmentarz RP pod Grunwaldem



Polaków tylu poległo we wszystkich stronach świata od czasów niepodległości USA, że Narodowy Cmentarz RP w rejonie pola bitwy pod Grunwaldem powinien być utworzony dawno temu. Przeniesienie do Polski prochów nie tylko Żołnierzy, którzy zginęli w słusznej sprawie, to podstawa tego by święta narodowe i dni pamięci wyprowadzić z ulic miast i zjednoczyć nas tam, gdzie kwiat polskiego rycerstwa pokazał jak zwyciężać można, gdy trzeba. Katyń, Monte Cassino, Tobruk, a nawet Lenino, to są miejsca odległe, nieznane większości dzisiejszych Polaków. Grunwald to Polska, i to Polska z sukcesem walcząca. W Arlington Amerykanie czczą pamięć swoich Bohaterów, którzy zginęli w innych częściach świata. Dają tam zatrudnienie swoim Obywatelom, to bardzo ważne w dzisiejszych czasach. Pamięć historyczna może zacząć tworzyć jedność między Polakami w Polsce. Nasze młode Stowarzyszenie widzi, czuje i rozumie tę potrzebę. Złożyliśmy więc petycję po naszych długich rozmowach. Mamy nadzieję, że nie tylko my rozumiemy jak ważna to jest sprawa, żebyśmy mieli w Polsce taki Narodowy Cmentarz wojskowy i wcale nie w zatłoczonej i tak bardzo Warszawie. 100-lecie naszej niepodległości to najlepsza okazja na wmurowanie kamienia węgielnego w to, co z całą pewnością jednoczy wszystkich Polaków.

14 listopada 2017

BREXIT date GIMMICK



Details usually turn simple things into masterpieces. Brexit tends to be one but the reality... For more than 6 months we've been hearing about the day of Britain leaving the EU. That will be 29th March 2019. Now a debate is being developed: What time exactly?! Looks like the 11pm GMT in London could win. But this would mean the Brexit CET time: 00:00am - on 30th March 2019, in fact. There'll be next day in Brussels at 11:00pm in London. Why do we let such a thing divide us even more? There's no way back from the Brexit path in the UK. Quite sure for us. So, why not to set a win-win Brexit time at 01:00 UTC on the day of 31 March 2019? That'll be the day of clocks going forward in Europe. At 01:00 UTC the same day - 31 March 2019, will be in London and in Brussels, as well. Really hard to accept two days more in the EU can be too much for the UK.

6 listopada 2017

Warszawa jak tort, tylko dlaczego znów polityczny?



Warszawy przykład pokazuje dość wyraźnie w jak raczkującym stanie jest jeszcze nasza demokracja. Jak co 4 lata, pojawiła się już lista „najpoważniejszych kandydatów” na urząd Prezydenta stolicy. Na liście, standardowo, sami znani Politycy w formacie ogólnopolskim. Może poza Pawłem Rabiejem z Nowoczesnej, który - jak sam mówił w Londynie nie raz i nie dwa - nie ma politycznych skaz (czy czegoś w tym rodzaju). Niesamowite jest to, że co 4 lata ktoś z pośród tych „najpoważniejszych kandydatów” zostaje wybrany przez Warszawiaków na Prezydenta Warszawy. Ale żeby po takich wyborach chociaż raz było różowo - żadnych afer itp. Nie, jest wprost przeciwnie. Im dajej w las, tym ciemniej być się wydaje. Hanna Gronkiewicz-Waltz, kandydatka niegdyś idealna, i w dodatku z jakimś doświadczeniem w Londynie, odchodzi z dużym bagażem niekoniecznie tego, czego można było się spodziewać po „najpoważniejszej kandydatce” w minionych nawet kilku wyborach. Nie jej wina pewnie, że tak się sprawy poukładały, jak się poukładały. Warszawa to wielki tort, każdy coś fajnego może zachcieć sobie uszczknąć dla siebie. Bycie Prezydentem w Warszawie to nie tylko administracyjna funkcja, ale również strażacka. Trzeba strzec interesów Warszawiaków przecież. Coś z tym fantem trzeba zrobić dobrego, bo system wyborczy nie pozwala kandydować na tak poważny urząd Osobom niezależnym, nie będącym w polityce i nie uwikłanym w polityczne znajomości. Ktoś nawet z najświetniejszą strategią rozwoju Warszawy i wizją bogacenia się Warszawiaków nie zostanie Prezydentem stolicy; nawet gdyby bardzo tego chciał dla dobra Warszawiaków. Do bycia Prezydentem Warszawy trzeba mieć w pewnym sensie „polityczne plecy”. Paradoks, bo przecież z kadencji na kadencję coraz słabiej wychodzi efekt listy „najpoważniejszych kandydatów”. Po dziś dzień w Londynie, i to nawet mimo bytności tu obecnej Pani Prezydent, Warszawa to nadal jakaś Moskwa, a nie stolica Lidera Europy Środkowo-Wschodniej w Unii: survey... Jeśli do tej „gry” wejdą jeszcze polityką zajmujący się Celebryci, to przypuszczalnie kolejne 4 lata niejako w plecy. Dziś, w realiach konkurencji globalnej - gdy Wielka Brytania wychodzi z niemającej rozwojowego pomysłu na siebie Unii Europejskiej, cztery lata z bawieniem się Warszawy w politykę, a nie tworzenie tysięcy miejsc pracy i przyciąganie nie tylko korporacyjnych inwestycji, to jest szmat czasu do stracenia. 🤔

1 listopada 2017

Edynburg, 1 listopada 2017



Prezes naszego Stowarzyszenia, Roman Mazur, uczcił dzisiaj - w imieniu nas wszystkich - „pamięć polskich kobiet i mężczyzn, którzy walczyli za wolność naszą i waszą”. Spontaniczne wydarzenie miało miejsce w Szkocji, w godzinach popołudniowych czasu lokalnego, przy edynburskim pomniku niedźwiedzia Wojtka. Niespodziewanie wzięło w nim udział kilkoro młodych Polaków, którzy przystanęli na widok zapalanych tam biało-czerwonych zniczy. Po krótkiej chwili wspólnej zadumy zebrani rozeszli się w spokoju, w kierunkach wcześniej obranych przez siebie. Krótki materiał video: YouTube... [*]

Stowarzyszenie Młodej Polskiej Emigracji
Warszawa, 2017

29 października 2017

The EUSE [European Union Stock Exchange]



When we say all member countries do need a brand new European Union Stock Exchange after Brexit, and such stock exchange ought to be located in Paris, we know very well what we say. Our chairman has been for over 20 years in this business. It was his first thought to strengthen the unity of the EU once the UK has announced Brexit. Frankfurt is good for the EU finance but not for playing a leading role on the global financial market. Aramco’s IPO and listing are wake-up call for Brussels. New economy coming. FinTech is growing in London. In 25 yrs the EU must be ready for a lot more.


12 października 2017

Nowy Świat



Oxford Street, najpopularniejsza ulica handlowa w Londynie, wielkimi krokami zbliża się do wyłączenia z ruchu samochodowego. W planach jest pozostawiwnie przez jakiś czas możliwości przecinania jej przez auta jadące prostopadłymi do niej uliczkami. Celem finalnym jest jednak przekształcenie jej w jeszcze bardziej imponującą wizytówkę społecznościową nowoczesnej metropolii światowej, jaką bezustannie stara się być Londyn. Nowy Świat, dosłownie i w przenośni. Za niedługo i w Warszawie będziemy mocno myśleć o miejskiej sieci publicznych aut elektrycznych. Oczywiście najpierw trzeba zacząć być bliżej współczesnego Londynu, niż mniej dzisiejszą Moskwą. 

9 października 2017

Warszawa jak... Moskwa?



Szybkie badanie dzisiaj w Londynie, w związku z tym, że już nie tylko Anglia, ale i Polska jedzie na Mistrzostwa Świata do Rosji. Grupa badanych złożona z samych Brytyjczyków. Pytanie tylko jedno: What a city do you on the picture? To tragiczne w dzisiejszych czasach, ale 100% odpowiedzi było powielaniem tych trzech zdań: Moscow? Can be Moscow. Isn’t it Moscow?!

Nie dość, że w naszej Warszawie finału Mistrzostw Świata nie będzie jeszcze przez co najmniej 12 i pół roku, a w Moskwie już za około pół roku mają, to jeszcze taki challenge przed nami: Dalsze zdejmowanie z Warszawy wizerunkowego piętna komunistycznych czasów. Tyle wody upłynęło w Wiśle, a świat zachodni nadal tak słabo odróżnia Europę Centralną od Europy Wschodniej. To źle dla nas. Trzeba to już zmieniać strategicznie, ASAP.

8 października 2017

Mistrzostwa Świata



Taki dzień, jak dziś - gdy awansowaliśmy do przyszłorocznych Mistrzostw Świata, to sama radość dla Polski. Sukces naszych Piłkarzy - wielka sprawa, gratulacje! Jedno tylko pytanie w duchu się zadaje, dlaczego jedziemy razem z całym światem do Rosji, a nie cały świat przyjeżdża do nas? Mamy po dziś dzień jakoś mało istotne ambicje w pryzmacie rozwoju. Brazylia przygarnęła na Mistrzostwach Świata 2014 ok. $100mld (przy inwestycji na poziomie $20mld.). Rosja idzie w ich ślady, tymczasem my - jako nowoczesne Społeczeństwo europejskie, klniemy na stadiony pobudowane niestety jak kto chciał na przedziwne Euro 2012. A nie ma w dzisiejszych czasach większego aktywizatora społeczno-gospodarczego od Mistrzostw Świata. Przypuszczalnie za kilkanaście / kilkadziesiąt lat ONZ przejmie nadzór nad przydzielaniem prawa organizacji tej imprezy, ze względu na skalę inwestycji, jakie wzbudza ona już teraz w Państwach ją organizujących. Być może rok 2030 to nie tylko najwcześniejszy teraz, ale też ostatni termin, o który możemy powalczyć sami (choć z istotnym namaszczeniem Unii Europejskiej). Potem, w kontekście potrzeb zrównoważonego rozwoju świata, mogą być minimalne szanse na to, że tak bogate Państwo, jak Polska, otrzyma szansę tak dużego zastrzyku rozwojowego, jak Mistrzostwa Świata. Tak - Polska jest bogatym Państwem w skali świata. BTW, oto co dobrze zrobiona Olimpiada dała Brytyjczykom: tu... Igrzyska to już nie to samo, co Mistrzostwa Świata. Ale, jak widać, nawet z tej deficytowej imprezy można wycisnąć tysiące miejsc pracy.

Roman Mazur MBA, Inicjatywa Poland 2030

5 października 2017

Post-brexit citizens’ rights



General number of British overseas voters was around 300k in 2015. It means there was not more than 300k citizens of the UK, in the entire world, who were able to vote in British General Election 2015. Most of them live in the EU (mostly in Spain), but not all. On the other hand, there’s over 3 million EU citizens living in the UK. Most of them are Polish, mobile enough to vote in all Polish GE. So, when we talk about post-brexit citizens’ rights, we talk - in political prism - about rights of lesss than 300k Brits in the EU and more than 3m EUropeans in the UK. When we consider the fact UKIP - the party forcing Brexit, received in GE2015 over 3m votes, it leads to a conclusion that EU-UK negotiations concerning citizens’ rights can have different point of view for conservative Britain. 3m post-UKIP votes at home vs. 300k possibly pro-EU votes from abroad makes quite dramatic difference 🤔