17 stycznia 2018

17 stycznia w Europie



Dokładnie rok temu, tj. 17 stycznia 2017, miał miejsce w Londynie tzw. "Brexit Speech". Było to publiczne przedstawienie przez Premier Wlk. Brytanii strategii "Global Britain". Dzięki niej Brexit zaczął - w naszym oglądzie rzeczywistości w UK i UE - mieć bardzo realne ręce i nogi w interesie co najmniej rządzących tutaj Konserwatystów. Szczegóły: tutaj...

Ale 17 stycznia to nie tylko dzień bardzo ważny dla przyszłości Londynu. To też dzień przyjmowany za datę wyzwolenia, w 1945 roku, Warszawy. No może raczej tego gruzowiska, które ówcześni Niemcy ze stolicy naszego Państwa zostawili po sobie. Około 80% zniszczeń wtedy, a mimo to dziś miasto z duszą i w rozwoju. To, co nasze Społeczeństwo zrobiło z Warszawą od czasów wojny - cała jej odbudowa i rozwój, to jest w jakimś sensie materiał motywacyjny dla Unii na pozbieranie się po Brexit i rozwojowe rozwiązania na przyszłość. Spacery z przemyśleniami w słońcu po Parku Ujazdowskim są w Brukseli wskazane, asap!

Powtarzanie w koło tego, że wierzy się nadal w pozostanie UK w zjednoczonej Europie, wydaje się być coraz bardziej amatorskie dla tych, którzy realia społeczne, gospodarcze i polityczne Wielkiej Brytanii znają z życia. Pogłębia to przeświadczenie, że Unia potrzebuje nowych pokładów współczesnej energii rozwojowej - żeby nie powtórzyła się tak niesamowita sprawa, jak choćby brak jakiejkolwiek dobrze przemyślanej kampanii przebudowania strategicznego wizerunku zjednoczonej Europy przed "referendum brexitowym".

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i obwiniać brak profesjonalizmu czy też zasiedzenie się zbyt wielu wczorajszych Liderów w dzisiejszej Brukseli. 17 stycznia to jest dzień nas motywujący na lepszą przyszłość zjednoczonej Europy.