Edynburg, 1 listopada 2017

Prezes naszego Stowarzyszenia, Roman Mazur, uczcił dzisiaj - w imieniu nas wszystkich - „pamięć polskich kobiet i mężczyzn, którzy wa...


17 stycznia 2017

#POLEXIT



Jeśli ktoś myślał, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej to po prostu wyjście i już, a Unię Europejską dalej będziemy widzieć przez różowe okulary, dziś raczej tak nie myśli. Theresa May wygłosiła właśnie przemówienie, tzw. "Brexit Speech". Główne przesłanie z tego jedno: Wielkiej Brytanii po wyjściu z UE nie będzie zależało na niczym tak, jak na umowie o wolnym handlu. Tak, chodzi o umowę o wolnym handlu - taką mniej więcej, do jakiej przygotowują się już nawet nie tylko z USA, ale również m. in. z Chinami oraz Brazylią.

Zrobiliśmy relację LIVE po polsku na Twitterze z "Brexit Speech": tutaj... Im dłużej Pani Premier UK mówiła, tym słabsza, niemrawsza i bez przyszłości jawiła się niestety Unia Europejska. To jest oczywiście poza Brytyjczyków przed rozdaniem kart na przełom marca i kwietnia, gdy rozpoczną się faktycznie negocjacje brexitowe. Niemniej, coś w tym jest bardzo zakaźnego, co dzieje sie z Wielką Brytanią i Unią Europejską. I to coś wygląda już dużo bardziej na niekorzyść UE, niż UK. Warto przytoczyć fakt, że wszystkie kluczowe rozszerzenia domeny POLEXIT są już niedostępne: sprawdź

Na naszych oczach wirus dużych zmian zdaje się wymuszać zmiany na przyszłość Unii Europejskiej. Niestety dla mniejszych Państw wyjście z UE to wejście na jeszcze większy margines rzeczywistości globalnej. Nawet Polska nie ma takich możliwości negocjacyjnych w kwestiach indywidualnych umów o wolnym handlu, a co dopiero małe Węgry. Wielka Brytania też by nie miała, gdyby nie to, czym w globalnych finansach jest City of London. Square Mile pompuje rok w rok po kilkadziesiąt miliardów funtów samych podatków do budżetu UK. Szkocja z hasłem dostępu do unijnego rynku odpada z gry, jak UK zacznie robić "free trade deals".